Archive for Kwiecień 26th, 2013

Za nami pracowniczy i efektywny tydzień. Ściany urosły – a właściwie już nas przerosły 😉 w końcu pomieszczenia nabrały swoich rzeczywistych wymiarów i mamy prawie pełen obraz tego, jak nasza Karmelitka będzie wyglądała. Nadproża prawie wszystkie założone, ścianki wewnętrzne zaczęły się robić – jako pierwsza powstała ścianka pomiędzy garażem a kotłownią. Pozostałe wyrosną z pewnością równie szybko wiec trzeba będzie zacząć myśleć o stropie… Mamy nadzieje, ze w przyszłym tygodniu coś już się zacznie dziać w tym temacie. Dziś niestety, zgodnie z wcześniejsza zapowiedzią majstrów, mamy dzień przestoju. Szkoda, bo pogoda piękna, mogłoby się dziać. Ale majstry już tydzień temu uprzedziły, ze maja jednodniowa robotę do skończenia i w któryś dzień ich nie będzie. Trudno, czekamy cierpliwie na następny tydzień. Przez ten tydzień dorobiliśmy się także psa. Czarna „bestia” pojawiła się znikąd i coś mi się wydaje, ze mimo mojego niewielkiego sprzeciwu zostanie z nami. Prawda jest taka, ze psina jest naprawdę poczciwa i sympatyczna. Wskakuje i sypia na paletach z bloczkami, jak tylko przyjeżdżamy na budowę wita nas z patykiem w pysku, no jak takiego stworka nie lubić? Majstry go dokarmiają, sąsiad dokarmia, my także zajeżdżamy zawsze z jakimś łakociem – gdzież mu lepiej będzie? Nazwaliśmy go Nienasz, ale imię zaczyna mijać sie z prawda;-) Poniżej kilka fotek z dnia wczorajszego no i oczywiście Nienasz we własnej osobie;-)

iimage

image

image

image

image

image

image

image

image